sobota, 24 stycznia 2015

Nasza skóra to nie papier- przemyślenia #2

Wiele osób, w większości nastolatków , okalecza się nie radząc sobie ze stresem. Tnie się , podpala , bije...
Wiele osób mówi , że takie osoby chcą '' być fajne '' , tną się dla '' fejmu'' itd.. Nie jest to prawdą . Takie osoby mają najczęściej problemy. Nie są akceptowane wśród rówieśników, mają problemy rodzinne, są bite przez ojca/matkę , straciły ważną osobę w życiu. Przykładów takich problemów jest naprawdę dużo. 
„Samouszkodzenie staje się metodą radzenia sobie z wieloma problemami w życiu. Wydaje się, że dla osób, które przeżyły traumę, jest to uniwersalne narzędzie i używają go, aby sobie poradzić z niezwykle intensywnymi emocjami"'
Ale spójrzmy na to z innej strony.
Czy to pomaga? 
Najwyraźniej według tych osób, tak. * Ciarki , krew spływająca po nadgarstku, ulga *.
Ulga... jest chwilowa.. 
Cięcie się , jest w pewnym sensie wołaniem o pomoc,
Niektórzy okaleczają się , aby zwrócić na siebie uwagę. 
Pewna dziewczyna , tnąca się , podczas wywiadu z psychologiem powiedziała : 
''Nie próbujcie. To jest jak choroba, jak uzależnienie. Szukajcie pomocy gdzie indziej. Wśród ludzi: najbliższych, przyjaciół. Poszukajcie psychologa, który wyjaśni wam, dlaczego chcecie to zrobić i jak tego uniknąć. Jak rozwiązać problemy, które skłaniają do okaleczania się. ''
Nasza skóra to nie papier, nie tnijmy jej. 

2 komentarze:

  1. Mam prawie 40 blizn na lewej ręce. Nikomu nie polecam się ciąć, ale sam nie żałuję, że ja to robiłem. Blizny są widoczne, ale mi się podobają. Są jak książka wydrukowana na moim ciele, inni mogą bardzo wiele się o mnie dowiedzieć tylko patrząc na rękę, nie musząc o nic pytać.

    To ułatwia wiele spraw, zapobiega wielu zbędnym znajomościom.

    Koza z niewiernykoza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń